Świąteczny czas, który boli bardziej niż zwykle
Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, co widać na każdym kroku. W sklepach i na ulicach królują bożonarodzeniowe ozdoby, błyskotki i światełka. W telewizji reklamy nawołują do przygotowań i radosnych, rodzinnych spotkań. Zatrzymajmy się jednak przy tych, którzy nie mają siły ani ochoty na świąteczny zgiełk, przy parach lub samotnych rodzicach, którzy opłakują stratę swojego dziecka. Dla nich to bardzo trudny czas.
Jeżeli jesteś takim rodzicem albo babcią, siostrą lub bratem to wiedz, ze nie jesteś sam. Wiem, że każdy przeżywa żałobę inaczej, ale świadomość tego, że są również inni, dla których to trudny czas może być wspierająca.
Pierwsza Wigilia po stracie – czego możesz się spodziewać
Pierwsza Wigilia po stracie, to wyjątkowo trudno czas, by wejść w klimat świąteczny. Często dalsza rodzina nie wie jak się zachować, chce pomóc ale robi nieudolnie. Bez względu na to, czy maleństwo było już z Wami jakiś czas, czy pojawiło się tylko na chwilkę to pustka po nim boli. Być może wyobrażaliście sobie te święta inaczej, a zderzenie z rzeczywistością jest bardzo przykre i wspólna kolacja wigilijna kojarzy się raczej z koniecznością przetrwania.
Jak sobie poradzić z uczuciami, myślami, pytaniami rodziny?
Pamiętaj, że potrzebujesz teraz dużo spokoju, a hałas i radosny gwar rozmów jest trudny do zniesienia, dlatego warto uprzedzić, że pojawicie się jako para na chwilę, krócej niż zwykle. Czasem rodzina naciska na dłuższy pobyt, bo myśli, że to Wam pomoże. Nie zdaje sobie sprawy jakie to trudne, warto postawić granicę, Wasze uczucia i poczucie bezpieczeństwa jest najważniejsze. Jeżeli potrzebujecie tym razem zostać sami, w najbliższym gronie, to dobry pomysł, warto iść za swoją intuicją i słuchać siebie.
Gdy emocje domagają się uwagi
Istotne jest aby mimo wszystko uczcić ten dzień, choć odrobinę, nawet jeśli trudno się zmotywować. Gdy pojawią się bolesne uczucia lub nasilą te, które towarzyszą nieustannie, warto pozwolić im wybrzmieć, porozmawiać o nich z kimś, kto potrafi słuchać, nie powstrzymywać łez. Łzy to najlepszy sposób uwalniania emocji, nie trzeba z nim walczyć.
Gdy bolesne myśli nie dają spokoju
A jeśli to bolesne myśli nie dają spokoju? Też warto pozwolić im przemówić, posłuchać ale nie iść za ich przekazem. Można je zapisać i potem czule pożegnać pozbywając się kartki. Warto zadać sobie pytanie : co dla mnie jest ważne w te święta? Czego potrzebuję?
Pustka po dziecku i prawo do zatrzymania się
Rodzice najbardziej skarżą się na uczucie pustki. Nie da jej się zapełnić świąteczną gorączką, czy zadaniami związanymi z przygotowaniami. Ta pustka woła, aby się zatrzymać w biegu, okazać zrozumienie i współczucie sobie. To nie oznaka słabości, tylko rozumnego traktowania siebie. To nie oznaka użalania się nad sobą tylko wspieranie siebie, które da siłę na dalszą drogę.
Jak odpowiadać na pytania bliskich?
Gdy pytania rodziny o samopoczucie są męczące, powiedz im o tym delikatnie. Ich intencje są zazwyczaj dobre, ale czasem nie wiedzą jak Ci pomóc. Zawsze możesz powiedzieć, „dziękuję za troskę, ale teraz chcę …i powiedz czego potrzebujesz. Może wolisz dziś słuchać innych historii, a nie dzielić się swoją?
Jeśli jesteś gospodarzem – jak towarzyszyć osobom w żałobie
Jeśli to ty jesteś gospodynią lub gospodarzem spotkania na którym będą osoby po stracie, uważaj na słowa, które kierujesz do nich, na swoje zachowanie. Pozwól sobie na dyskomfort związany z ich emocjami, nie staraj się ich na siłę pocieszać ale też nie udawaj że nic się nie stało. Gdy pytam osoby po stracie czego potrzebują od bliskich, to mówią, że obecności i życzliwości bardziej od słów. Z pewnością nie należy rzucać pośpiesznych uwag, składać życzeń, które są twoimi pragnieniami dla nich np. „życzę wam kolejnego dziecka”. Możesz zadbać o komfort bliskich osób w żałobie, ale nie możesz sprawić aby przestały czuć smutek, to nie twoje zadanie.
Czułe słowo na zakończenie
Drogi Rodzicu po stracie, przyjmij ode mnie najczulsze życzenia. Przytulam Ciebie, Twoje dziecko oraz wszystkich bliskich, którzy też doznali straty. Niech te święta będą czasem ukojenia, złapania choć jednej magicznej chwili i promyka nadziei na Nowy Rok.
Tekst: Małgorzata Szwemin